-

Jacek-Jarecki

PO rusza w lud. Poradnik praktyczny

W Platformie Obywatelskiej trwają przygotowania do przebywania z ludem prostym i zdobywania tego ludu sympatii, której to sympatii owoce zostaną zebrane jesienią. Strach trochę jest, bo liderzy zapowiedzieli, że żartów nie ma i spotkania w terenie z partyjnym aktywem nie będą się liczyć. Trwają stosowne szkolenia. Co gorliwsi studiują opracowania socjologiczne, żeby dowiedzieć się, co się temu ludowi podoba, co martwi, a co cieszy wieśniaków i małomiasteczkowe pospólstwo. Nie od rzeczy będzie, jak dodam klika rad, jako potencjalny cel tych politycznych zalotów.

JĘZYK. Na darmo katujecie się serialem „Ranczo” i podobnymi wytworami polskiej myśli filmowej. I tak przecież nie potraficie się prawidłowo wysłowić, a jak zaczniecie dodatkowo zmieniać szyk słów w zdaniu i tak dziwacznie akcentować, to możecie osiągnąć tylko to, że na wsi ludzie waszą wizytę skwitują prostym:

- E, tam… Jakieś wieśniaki przyjechały się mądrować.

Pamiętajcie, że język współczesnej prowincji wymyślają scenarzyści dziwnie wam podobni. Z tego względu argument, że u was w domu tak mówiono możecie sobie w buty wsadzić, bo zawsze, nawet na prowincji, zdarzają się środowiska do których kultura języka dociera jedynie w ramach dziejowych porywów.

PRZYWITANIE. Wyjaśnię na przykładzie powitania. Choć pijarowcy mogą twierdzić co innego, nie zaczepiamy ludzi w stylu:

- Witojcie gospodarzu, latoś obrodziło?

Jak widzimy ludzi zgromadzonych pod sklepem nie witamy się też staropolskim „Szczęść Boże” bo raz, że możecie trafić na fanów byłego Palikota, albo zostać po prostu wzięci za księdza po cywilnemu, który zaraz zgani ich za picie piwa na świeżym powietrzu. W ogóle lepiej nie podchodzić do ludzi i raczej sprawić, żeby ludzie zechcieli podejść do was. Jak to sprawić, bo stanie na ulicy niczym słup soli może nie być skuteczne, tym bardziej, że wasza rozpoznawalność nie jest wcale taka pewna jak sądzicie.

ROZPOZNAWALNOŚĆ. Wiem oczywiście, że będziecie rozstawiać parasole ze stosownym logo i w ich lekkim cieniu czekać na chętnych do dyskusji o Polsce. Wtedy od razu ludzie się do-wiedzą z kim mają do czynienia. I tak większość podejdzie z myślą, że jakiś handel, ale może i jakiś zwolennik się zleci, a nawet przeciwnik. Uważajcie też z rozdawaniem gadżetów, a szczególnie długopisów, bo znam przypadek, że człowiek obdarowany partyjnym długopisem zaraz kujnął nim darczyńcę w oko. Dla bezpieczeństwa można oczywiście prezentować się w ciemnych okularach, ale bez makijażu i tak trudno będzie was rozpoznać. Słyszałem, że Grzegorz Schetyna wysyła was też na plaże i do lasu. O agitacji w lesie nie mam nic do napisania, poza radą, żeby siadając w nasłonecznionym miejscu nie usiąść przypadkiem na żmii, ale plaża stwarza większe możliwości. Tu raczej nie warto rozstawiać parasola, bo lud będzie was zamęczał o lody, ale raczej iść w kierunku stosownej garderobę. Mężczyźni Platformy Obywatelskiej powinni prezentować się w niebieskich slipach z napisem PO PATROL, a panie z braku miejsca na bikini, z samym logo w wiadomym miejscu. Jeśli dołączą koalicjanci, to wiadomo, że SLD w slipach czerwonych, PSL w zielonych, a Nowoczesna oczywiście na golasa. Słowo PATROL jest bardzo ważne, bo nawiązuje kulturowo do starodawnego serialu i sugeruje, że w tych slipach gotowi jesteście ratować tonącą Ojczyznę.

OPRAWA DŹWIĘKOWA. Można oczywiście wynająć odpowiednie auta z zamontowanych sygnałem muzycznym i jeździć po małomiasteczkowych osiedlach. Gdzie się zatrzymacie zbiegnie się dzieciarnia i dorośli fundatorzy sądząc, że lody (Znowu lody! To chyba przez ten upał. Przepraszam) a tu niespodzianka, bo nie lody a Platforma Obywatelska trąbiła właśnie na alarm. Pomysł sam się narzuca, ale nie polecam, bo rozczarowanie może przewyższać radość z widoku żywego posła Kierwińskiego, na przykład. Można oczywiście faktycznie kręcić na miejscu i rozdawać te lody, ale tu znowuż pisowski sanepid i co gorsza dość oczywiste skojarzenia.

Osobiście polecałbym raczej stworzenie własnego śpiewnika, ale takiego, żeby było dziarsko i nienachlanie. To już zostawiam waszej inwencji, ale dam jeden przykład:

Polska wieś. Malwy, te inne kwiatki, zapach siana, słowik napiernicza. Na podwórku Burek znużony upałem szczeka powoli, jakby przemawiał. Poranek. Panna prawie goła myje się w staropolskiej miednicy, jak to na wsi. Myje się, ale myślami jest w wielkim świecie, który na nią czeka. Okna otwarte na oścież, w oknach siatka przeciw komarom. I nagle słyszy dziarski śpiew męski… Przybyli Peowcy pod okienko, stukają, pukają, wpuść panienko!

Zakrywa piersi ręcznikiem w różyczki, podbiega do okna… Są, wreszcie są chłopcy malowani! Dostrzega ją poseł Grabiec i macha do niej zerwanym gdzieś w pyle polskich dróg bukiecikiem chabrów i maków. Piękne przecież!



tagi: po  po rusza w lud 

Jacek-Jarecki
26 czerwca 2019 08:50
35     6145    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @Jacek-Jarecki
26 czerwca 2019 08:59

Niestety, zza szyb VW Tiguana polski interior jawi się jako ziemia zamieszkana przez lud ponury i duchowo rosochaty, używający dziwnego języka i kierujacy się nieodgadnionymi przesądami. Przerażeni tym widokiem platformersi mogą nie chcieć przyjąć otwarcie Twoich rad wietrząc podstęp mściwego pisiora. 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Jacek-Jarecki
26 czerwca 2019 09:01

Ja bym jednak aż tak sobie nie żartował. Polska wieś się bardzo zmieniła. Byłem niedawno na wsi w Świętokrzyskim. Obok naszej działki mieszka rodzina, która tam żyje od dziesięciu lat, zbudowali sobie domek i siedzą na emeryturze. Są wściekle antypisowscy, pod tym względem nie różnią się niczym od mieszkańców Mokotowa. Więc oni tam mają jakiś poencjał do wyzyskania.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Marcin-K 26 czerwca 2019 09:01
26 czerwca 2019 09:08

Ale to jest wszczep. Nowotwór na organizmie żywym.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Grzeralts 26 czerwca 2019 09:08
26 czerwca 2019 09:11

No niby tak. Ale w pobliskim Ostrowcu Świętokrzyskim rządzi którąś tam kadencję człowiek popierany przez PO i ostatnio Nowoczesną. A młodzież z bardzo małych ośrodków też już z trudem broni się przed implementowanymi im przez pop aspiracjami. Więc oni tam będą raczej szukać poparcia młodych. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Marcin-K 26 czerwca 2019 09:11
26 czerwca 2019 09:20

Będą. Ale do nich trafią z tym samym przekazem co zawsze ("wędka zamiast ryby", "wolne związki", itp.). Do reszty, w tym zwłaszcza tej niegłosującej reszty nie trafią. Nie dlatego, że się nie da, tylko dlatego, że oni tam smoki widzą. 

zaloguj się by móc komentować

maciej-kazimierz @Jacek-Jarecki
26 czerwca 2019 09:21

Żarty fajne, ale jeśli rozmawiamy poważnie (a przedmówcy zaczęli) to nie warto ekscytować się mapami, bo w Polsce są wielomandatowe okręgi wyborcze. Czyli zyski/straty w okolicach, gdzie dana partia mocno przegrywa (albo wygrywa) przekładają się na wynik w postaci miejsc w sejmie. Nie widać, względnie słabo widać to na mapie. 

zaloguj się by móc komentować

Jacek-Jarecki @Marcin-K 26 czerwca 2019 09:01
26 czerwca 2019 09:22

1. To nic nie zmienia, ponieważ i tak glosowaliby na PO, a ich wpływ na lokalną społeczność jest jak mniemam bliski zeru.

2. Moja gmina z roku na rok się zaludnia. Pustki są sukcesywnie zabudowywane drogimi na oko domami. Doskonale to widać w statystykach wyborczych właśnie. Liczba uprawnionych rośnie z każdymi wyborami, niewspółmiernie do przyrostu naturalnego, a wyniki są coraz lepsze dla PiS. A przecież tych domów nie buduje biedota z okolicznych miast. Moje ulubione łąki na które chadzam z suczkami ratuje przed zabudową linia wysokiego napięcia, ale i to poza jej zasięgiem wszędzie już powbijane pieprzone paliki nowych działek.

zaloguj się by móc komentować

Jacek-Jarecki @maciej-kazimierz 26 czerwca 2019 09:21
26 czerwca 2019 09:31

Właśnie z powodu braku we mnie pokładów stosownej powagi zrezygnowałem wczoraj ostatecznie z pisania na elektronicznych łamach Szkoły Nawigatorów i również z tego powodu dzisiaj wróciłem. Tyle tylko, że brak powagi, stosownego skupienia jest wedle mnie plusem, ponieważ mam uzasadnione przykładami z przeszłości przekonanie, że dzięki temu ciut lepiej i jaśniej widzę rzeczywistość. Inaczej pisząc, dobrze się czuje w chaosie i w tym chaosie zauważę też prawdziwe zagrożenia, bo na razie widzę tylko pokręcone linie błazeństwa.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Jacek-Jarecki
26 czerwca 2019 09:36

Z tym językiem - była, bo teraz pewnie sie już wszystko zmieniło, taka wieś na pograniczu dawnego Zamojskiego i Tarnobrzeskiego, że jak się tam autobus zatrzymywał i miejscowi wsiadali, to słuchać było tylko ich lokalny dialekt, nie zrozumiały nawet dla mieszkańców sąsiednich wiosek. Fenomen nie opisany jak sądzę

zaloguj się by móc komentować

maciej-kazimierz @Jacek-Jarecki 26 czerwca 2019 09:31
26 czerwca 2019 09:38

Rozumiem Pana styl i programowy brak powagi, dlatego zawahałem się przed poważnym dodatkiem, zaznaczając że już wcześniej styl został zmieniony. 

Jeszcze w sprawie rezerw wyborczych. Mieszkam w Warszawie a pochodzę z Poznania. W Poznaniu/mieście PiS miało 24% poparcia w eurowyborach (w parlamentarnych 2015 jeszcze mniej). Przy minimalnym albo zerowym nakładzie sił. Wygrać wybory na prezydenta miasta jest chyba niemożliwe, ale zwiększyć poparcie do 30-35 jest w zasięgu o ile byłaby prowadzona sensowniejsza kampania.  

 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Jacek-Jarecki 26 czerwca 2019 09:22
26 czerwca 2019 09:46

No pewnie róznie to bywa w różnych miejscach. Jedyne czego można być pewnym, to tylko tego, że oni do żadnego "ludu" nie zejdą. Wybiorą sobie pijarowo kilka miejsc i tam pójda z kamerami. Zdejmą pokazowo marynarki, co by pokazać, że, patrzta, "pracujemy", i z robią z tego spoty. Oni inaczej nie umieją. Jak nie są u siebie w mieście, albo w Brukseli, to tracą całkowicie grunt pod nogami.

zaloguj się by móc komentować

bendix @maciej-kazimierz 26 czerwca 2019 09:38
26 czerwca 2019 09:48

Nie sądzę. Tamte tereny zawsze będą propeowskie bo ci im gwarantowali oderwanie od reszty kraju w niedalekiej przyszłości.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @gabriel-maciejewski 26 czerwca 2019 09:36
26 czerwca 2019 09:50

To są nieliczne w skali kraju tereny, gdzie ludność jest osiadła od wieków. 

zaloguj się by móc komentować

Jacek-Jarecki @Marcin-K 26 czerwca 2019 09:46
26 czerwca 2019 09:52

Mnie już bawi ten ich koncept na poziomie "będziemy z ludźmi"... Zupełnie jakby byli jakimiś kosmitami, a sami są niebywale prości i łatwi w obsłudze. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Jacek-Jarecki 26 czerwca 2019 09:52
26 czerwca 2019 09:57

Patrząc z naszego punktu widzenia są kosmitami. Udzielam się trochę na swoim branżowym forum - czasami nie mogę uwierzyć w to, co tam czytam.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @Jacek-Jarecki 26 czerwca 2019 09:52
26 czerwca 2019 10:06

Jest jeszcze taka możliwość, że oni naprawdę są kosmitami. Kurczę, jakby u nas był jakiś sprawny reżyser z głową na karku, to nakręciłby o tym super sit-com. 

zaloguj się by móc komentować

Jacek-Jarecki @Grzeralts 26 czerwca 2019 09:57
26 czerwca 2019 10:07

Kolega Igła, jak go napadnie, udziela mi nauk o wielkomiejskim środowisku korporacji i nie tylko. Więcej to ponure niż śmieszne, jak się zastanowić.

zaloguj się by móc komentować

maciej-kazimierz @bendix 26 czerwca 2019 09:48
26 czerwca 2019 10:08

W Poznaniu nie ma ruchu separatystycznego w stylu śląskim (a tam też jest słaby) . Decydującym czynnikiem politycznym są pretensje do wielkomiejskości w stylu B. Barbera (dot. to Poznania). W polityce historycznej z kolei był promowany pozytywnizm w stylu, jak organizować powstania, to wygrane, a nie płakać, że znowu przegraliśmy. Jeszcze inaczej jest na prowincji w Wielkopolsce - od kilku wyborów PiS wygrywał w powiatach wcześniej należących do Królestwa Kongresowego, w ostatnich wyborach wygrał też w okolicach Leszna, czyli najbardziej rdzennym mateczniku wielkopolskości.

zaloguj się by móc komentować

maciej-kazimierz @Grzeralts 26 czerwca 2019 09:50
26 czerwca 2019 10:09

Ale to nie tłumaczy dlaczego sąsiedzi ich nie rozumieją.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @maciej-kazimierz 26 czerwca 2019 10:09
26 czerwca 2019 10:15

Sąsiedzi są napływowi, np. Ale tam serio są enklawy oddalone o 30km, gdzie ludzie porozumiewają się inaczej. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Jacek-Jarecki 26 czerwca 2019 10:07
26 czerwca 2019 10:15

To jest mocno ponure i trudno byłoby w ogóle egzystować w takim środowisku takim prostakom, jak my.

zaloguj się by móc komentować


maciej-kazimierz @Grzeralts 26 czerwca 2019 10:15
26 czerwca 2019 10:26

Mogą być zauważalne różnice, ale mimo to powinni móc się zrozumieć, jeśli każdy mówi po swojemu, a są to dialekty z tej samej grupy językowej. 

Może to byli ci:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Niemcy_galicyjscy

albo jeszcze jakaś inna mniejszość. Przed czasem powszechnej edukacji i popkultury takie enklawy zupełnie obcej ludności mogły się utrzymać kilka pokoleń (zazwyczaj), a w wyjątkowych przypadkach dłużej.

 

zaloguj się by móc komentować

bendix @maciej-kazimierz 26 czerwca 2019 10:08
26 czerwca 2019 10:57

Rozmawiałem z jednym poznaniakiem z krwi i kości i wyraźnie mi powiedział (impreza rodzinna) że jak by im pozwolili referendum zrobić to by się przyłączyli do "reichu" Nienawiść do "warszawki" jest przeogromna. A walą tu drzwiami i oknami.

ps. to było za rządów głębokiej peło.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Marcin-K 26 czerwca 2019 09:01
26 czerwca 2019 10:59

jak wrócą ich ulubieńcy to będa musieli kredyt hipoteczny na podatki i bieżące koszty utrzymania; a potem: .... 

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @qwerty 26 czerwca 2019 10:59
26 czerwca 2019 11:06

No tak było już raz, to mówili, że to "kryzys był". Moja szefowa, na co dzień mocno aspirująca, zaczęła jeżdzić w pewnej chwili, zaraz jak walnął ten "kryzys" do pracy autobusem, bo SUV palił za dużo. Widziałem ten strach w oczach. Oni już się nauczyli (dzięki mediom) nie utożsamiac jakiegokolwiek problemu społecznego czy ekonomicznego z działaniami partii antypisowskich. Tego się już nie da wyleczyć.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @maciej-kazimierz 26 czerwca 2019 10:26
26 czerwca 2019 11:10

Nie, Niemcy tamtejsi są albo całkowicie spolszczeni (wiem, bom sam z nich), albo mieszkają w Reichu. To są lokalne koloryty, dotyczące głównie nazewnictwa przedmiotów i czynności codziennego użytku oraz wymowy. One mogły przetrwać, bo tam w zasadzie nie było dużych migracji, co jest w Polsce ewenementem. Do dziś takie np. Lasy Janowskie są barierą (w ograniczonym sensie, oczywiście).

Źródło dosyć podłe, ale sporo informacji: http://teatrnn.pl/leksykon/artykuly/etnografia-lubelszczyzny-charakterystyka-jezykowa-lubelszczyzny/

zaloguj się by móc komentować

maciej-kazimierz @bendix 26 czerwca 2019 10:57
26 czerwca 2019 11:16

W Warszawie PO też wygrywa, choć w mniejszej skali. Pański rozmówca chciał powiedzieć coś kontrowersyjnego, ewentualnie sam był wzmożony antywarszawsko.

 

Poznaniaków z "krwi i kości" jest w mieście mniejszość i wygrywa PO. Ludności osiadłej i nie wymienionej od 1918 większość jest na prowincji i raczej wygrywa PiS.

http://www.wyborynamapie.pl/euro2019/euro2019.html

 

Z resztą, cała dyskusja jest o tym, że istnieją rezerwy poparcia i PO chce ogranicznyć swoją klęskę na wsi. Co nie jest samo w sobie głupie, ale wyjdzie mniej więcej tak jak opisał Jacek Jarecki. 

zaloguj się by móc komentować

maciej-kazimierz @Grzeralts 26 czerwca 2019 11:10
26 czerwca 2019 11:23

Zajrzałem też do tego, opracowania, wyglądało rzetelnie i nie było żadnych niesłowiańskich grup. Tamta niemiecka mapa w wikipedii dotyczyła dość dawnych czasów i mogła być naciągana. 

 

Przedmioty codziennego użytku, szczególnie związane z jedzeniem do dzisiaj bywają różnie nazywane np. kluski na parze/pampuchy/pyzy.

Zastanowiła mnie niezrozumiałość, ale może to była retoryczna przesada. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @maciej-kazimierz 26 czerwca 2019 11:23
26 czerwca 2019 11:39

Wymowa potrafi tam być bardzo dziwna.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Marcin-K 26 czerwca 2019 09:01
26 czerwca 2019 13:12

a ta rodzina w czasach przed przeprowadzeniem się w Świętokrzyskie, czy aby nie była np. mieszkańcami Mokotowa?

A emerytura zapewne resortowa.

zaloguj się by móc komentować

Marcin-K @stanislaw-orda 26 czerwca 2019 13:12
26 czerwca 2019 15:30

Tego nie wiem, ale chyba raczej nie. Dorabiają sobie do emerytur handlem na targach. Ale żeby mieć pewność, to w papiery by trzeba zajrzeć. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Jacek-Jarecki
26 czerwca 2019 20:08

Fajnie  :))

.

 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Jacek-Jarecki
27 czerwca 2019 00:31

"W Platformie Obywatelskiej trwają przygotowania do przebywania z ludem prostym i zdobywania tego ludu sympatii, której to sympatii owoce zostaną zebrane jesienią."

A czy Wladyslaw Kosiniak - Kamysz takze planuje wejscie w lud?

Jesli tak to moim zdaniem powinien zabrac ze soba w teren Bogdana Klicha. To bylby udany tandem: lekarz - ludowiec i psychiatra- minister obrony narodowej [byly].

A gdyby jeszcze dolaczyl do nich Liroj i zagral cos na gitarze to mogloby chwycic.

Oczywiscie rapowanie na wsi w rachube nie wchodzi.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Szczodrocha33 27 czerwca 2019 00:31
27 czerwca 2019 09:17

Bo na wsi to same Judymy.  Np. p. Adam Struzik, marszałek mazowieck.to też lekarz (a i jego rodzony brat także).

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować