-

Jacek-Jarecki

Opozycja i lud

Raz na kilka miesięcy tłumaczę w miarę przystępnie, że radykalizmem w Polsce nikt jeszcze niczego nie wygrał, ale oczywiście nikt tego nie czyta, a jeśli nawet to uśmiechnie się pod co najwyżej pod nosem i dalej wie swoje. Potem nos rozkwaszony i pretensje, że lud nie rozumie. Dzieje się tak dlatego, że z chamską, prostacką argumentacją podsycaną nieskrywaną nienawiścią osobliwie trudno się utożsamić komukolwiek poza już zradykalizowanymi fanami.

To jasne, że przez to domyka się własne środowisko, najeża je, prowokuje do gniewu, który trzeba gdzieś skierować, podczas gdy lud pozostaje obojętnym. W związku z tym właśnie na nim radykał musi odreagować. Jego potencjalny wyborca zostaje w ten sposób nieustannym celem ataku, jako ciemny, bezduszny i łapczywy. Widzenie rzeczywistości przez pryzmat własnych chęci oraz rozdrażnień oczywiście bardzo pomaga w polityce. Niczym przysłowiowy dzwonek umarłemu. Włażenie w tak widoczną pułapkę nie byłoby możliwe bez sprzyjających radykalizmowi mediów, które wesoło i zgoła bezmyślnie wpychają w nią polityków, których szczerze popierają. Bywa, że jednocześnie gardząc nimi za nieudolność i jeszcze zbyt mizerny radykalizm.

Aby się przypodobać, aby zaistnieć na ekranie, w eterze, co słabsze umysły wzmagają się wręcz do wrzasku. Zostaje niesmak, bo niby co ma zostać? Na naszych oczach typowo centrowe, urzędnicze w swej przeciętności organizmy takie jak PO czy PSL przekształciły się w jakieś tajne bezprogramowe bojówki prowadzone przez jawnych już osłów i krzykaczy. Zradykalizowały się niemożebnie i bez żadnego zgoła powodu. Bo jakim powodem było przekrzykiwanie się na radykalizm z nieboszczką Nowoczesną, czy z jest z innym, prawda, Biedroniem.

Medialna otoczka, stworzona wokół ich nieustannych kampanii radykalna otoczka powoduje nieustanną pogoń myśli i konceptów. Rozumiem, że po szczegółowym oglądzie spraw można zmienić czy skorygować własny program, ale nie w ciągu jednego dnia. Najnowszy pomysł, że w zasadzie o programie mowy być nie może, bo rzecz tylko w tym, by najpierw odzyskać władzę jest ukoronowaniem piętrzącego się koncepcyjnego absurdu. Konsekwencją tak radykalnej polityki partyjnej powinny być teraz masowe demonstracje, bitwy z policją i szturmowanie gmachów publicznych, powiązane z wywieszanych na zdobytych flag unijnych, czy jak ktoś woli niemieckich. Problem w tym, że radykalizm werbalny nie zmienia faktu, że nadal mamy do czynienia z partiami centrowymi, urzędniczymi, partiami drobnych korzyści.

Może się oczywiście nasz Schetyna ubrać w żółtą odblaskową kamizelkę, a nawet pomóc ubrać takową Kosiniakowi Kamyszowi, ale tu jest Polska i lud pomyśli, że panowie wybierają się na wycieczkę rowerową. Można wszystko, ale już jest za późno by zejść ze ścieżki radykalizmu. Można jedynie wciągnąć na nią innych, bo niby w kupie raźniej maszerować. To plan zalecany przez sprzyjające opozycji media. Plan, żeby na wszelkie możliwe sposoby rozmyć resztki charakteru Platformy Obywatelskiej i zaserwować wyborcom dziwaczny koktajl liberalno- ludowo- komuszy. Na razie i wewnątrz partii wielu trwa stuporze, ale oczywiście elektorat pewnie jest zachwycony, skoro zachwyceni są publicyści w rodzaju panów Lisa czy Żakowskiego.

Naprawdę trzeba być radykałem, żeby tak nędznie osądzać własnych wyborców. Jasne, że tłumy wielkie nienawidzą partii rządzącej, ale są to tłumy doskonale znane i poza 
radykalniejszymi od swoich przywódców grupami są to tłumy nieruchome, okopane na swoich pozycjach często od dziesięcioleci. Wygodniej było im w centrum, w spokoju dojutrkowania, w odcinaniu kuponów, w lożach z których mogli szydzić z kłębiącego się, napędzanego ideologiami parteru.

Teraz sami na dole i tam zostawieni bez żadnej idei, bez szerszego konceptu. Mają wrzeszczeć, wymachiwać i tyle. Gdyby któryś podniósł głowę miałby szansę zauważyć, pomimo reflektorów, gry barw i dudniącej muzyki coś, co przy bliższym oglądzie może okazać się przeklętym szklanym sufitem.



tagi: polityka  polska  opozycja  po  psl  sld  radykalizm starych ciotek 

Jacek-Jarecki
14 kwietnia 2019 09:55
26     2269    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:
stanislaw-orda @Jacek-Jarecki
14 kwietnia 2019 10:08

Rewolucja nie może się cofać,  czyli  gdy już zgilotynuje wrogów (a tych , ktorych nie zdołała zgilotynować wypędzi ich poza granice swojej władzy)  musi zacząc gilotynować członków z własnych szeregów i szeregów wlasnych zwolenników. Przykłady Robespierre'a i Trockiego saąkanoniczną  ilustracją powyższej tezy.

A gdy wróg jest zbyt silny gilotynowanie zaczyna się od własnych szeregów.

 

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Jacek-Jarecki
14 kwietnia 2019 10:38

Nie jestem w temacie na bieżąco, czyli sledzeniu polityki w Polsce, ostatnio rzec można, zupełnie odleciałem w inne rejony, co brzmi trochę glupawo, jako że od 2005 w Polsce mnie nie ma ale to nie oznaczało, że w niej nie byłem myślą i głową poprzez media, tudzież wyjazdy do Polski, a okropnie mnie to męczylo widząc degrengelode już zupełną mojego kraju. Musiałem to przerwać. I jest lepiej ☺.

Tym nie mniej coś tam do mnie dociera. I wydaje mi się, że projekty PO, a może i nawet PiS, czyli to wszystko, co powstało na bazie Solidarności, czyli magdalenkowego spotkania towarzyskiego przy wódeczce pójdzie się rypać. Nadchodzą nowe czasy, nowych twarzy z których niektóre juz są, a inne są w przygotowaniu. A wszystko pod opieką zasłużonych mężów stanu z których jeden to już postać o wymiarze europejskim, czyli sam Donald Tusk.

Nie widzę innego rozwoju wypadków. Jest wojna, można ją nazwać rewolucją i ktoś nią kieruje.

zaloguj się by móc komentować

JK @stanislaw-orda 14 kwietnia 2019 10:08
14 kwietnia 2019 11:13

A gdzie tam Schetynie do Trockiego?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @JK 14 kwietnia 2019 11:13
14 kwietnia 2019 11:32

Rewolucjoniści bardzo  zeszli na psy ( tj. zdemokratyzowali się).  
Podobnie jak wszystko wokół.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Jacek-Jarecki
14 kwietnia 2019 11:56

Bardzo ciekawe i trafne obserwacje. Podejrzewam, że PO i PSL mają programy "zlecone" i to ich "zleceniodawcy" mają problem z ogarnięciem sytuacji politycznej w Polsce a konkretnie z rozpoznaniem stanu umysłów i serc tzw. przeciętnego polskiego wyborcy.

Otóż to, co przeciętny polski wyborca, nawet niespecjalnie katolik uważa za brewerie i rzeczy niepoważne, czyli wkraczanie "z rewolucją do sypialni" - zleceniodawca uważa za rzeczy oczywiste, bo on to przerabia systematycznie od 1968 r.
Tymczasem Polacy są z definicji "antyrewolucyjni", bowiem rewolucję "JUŻ MIELI" w 1939 i 1944 i ona im się kojarzy - nieprzyjemnie. Z dyktaturą chamów , mordobijców i złodziei. Niezależnie od tego, jak bardzo "nowoczesne" poglądy mają sami, źle im się kojarzy wprowadzanie zmian przemocą. nawet jeśli to tylko "przemoc przepisu ustawy". 

W dodatku już nawet małe dziecko wie, że za PO to "ekspozytura interesów niemieckich' a to się kojarzy jeszcze gorzej. I nie tylko z powodu wojny i okupacji ale przede wszystkim z powodu niemieckich kampanii antypolskich oszczerczych ostatnich dekad. No trudno naprawdę lubić i uznać za swoje programy suflowane przez ludzi, którzy nieustannie agresywnie Polskę i Polaków poniżają i szkalują. 

Więc jeśli "w pakiecie' mają do zaoferowania , poza szkalowaniem, różne "gendery", "LGBT" i temuż podobnież - to mają przechlapane.

w dodatku "zleceniodawcy" wykazują się znaczną niezręcznością w doborze 'twarzy kampanii". Jak nie Petru, to "wdowa Diduszko". Oboje śmieszni ponad wszelkie wyobrażenie. Im bardziej poważni , tym bardziej śmieszni. A ludzi śmiesznych nikt w polityce nie traktuje poważnie.

Tak naprawdę ludzie są zmęczeni nieustannymi nieprzyjemnymi zmianami w ich życiu po roku 1989 r., bo są to nieustanne - trzęsienia ziemi. A ci przychodzą i znowu oferują kolejne "trzęsienie ziemi".

PiS przynajmniej udaje, że jest "katolicki" a w każdym razie "nominalnie" jest -konserwatywny. I biorąc rzeczy zupełnie praktycznie - dał 500+, co się przełożyło na bardzo odczuwalną poprawę w życiu nawet jego przeciwników. Więc na placu boju zostaje tylko garstka radykałów czyli "złotej czerwonej młodzieży", ktorej korzenie sięgają jeszcze epoki sowieckich tanków i generalnie "internacjonalizmu" ( patrz: Broniatowski junior), która Polakami się zwyczajnie "brzydzi", niezależnie od tego, czy są "prawicowi", czy "lewicowi".

Ona się uważa za obecną "arystokrację" , co było widać bardzo wyraźnie pod  UW, kiedy okazywała swoją bezdenną pogardę dla Policji, którą ją - ochraniała.  

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Jacek-Jarecki
14 kwietnia 2019 12:33

Rozumiem, że sformułowanie "nigdy nikt" jest wyznaczone granicami percepcji w postaci trzydziestolecia?

zaloguj się by móc komentować

Krzysiek @cbrengland 14 kwietnia 2019 10:38
14 kwietnia 2019 15:32

"degrengelode już zupełną mojego kraju"

Czy Pan naprawdę nie przesadza? Degrengolada dotyczy pewnej części kraju. Ale tak jest niemalże wszędzie na świecie (no może w UK ta degrengolada jest faktycznie zupełna) . U nas jest oczywiście lokalna specyfika (koloryt i właściwie momentami kabaret ("opozycja")), ale nadal nie oznacza to "degrengolady zupełnej".

zaloguj się by móc komentować

chlor @Krzysiek 14 kwietnia 2019 15:32
14 kwietnia 2019 17:10

Patrząc słownikowo, to degrengolada powinna by przeciwieństwem grengolady. Co to jest grengolada?

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @Krzysiek 14 kwietnia 2019 15:32
14 kwietnia 2019 17:25

Tylko właśnie będąc w tym UK ja już wiem, do czego Polska zmierza. Bo tutaj zupełnie właśnie jest pozamiatane. I przeciwko temu się buntuje. Bo widzę, jak ta droga i cel są dla Polski wybrane. I warto przerysowywac i przesadzać, by była normalność.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @cbrengland 14 kwietnia 2019 17:25
14 kwietnia 2019 19:14

normalność jest ideałem, i nigdy jej nie będzie w publicznym życiu w RP; poza tym mało kto potrafi zdefiniowac cechy normalności oraz obszary jej występowania

zaloguj się by móc komentować

qwerty @pink-panther 14 kwietnia 2019 11:56
14 kwietnia 2019 19:17

jest jeszcze jedno zjawisko, duża część obywateli ma dychotomię funkcjonowania tj. dla poklasku i kasy zrobi każdą 'głupotę' ale jak przychodzi funkcjonować gdy otoczenie nie widzi i nie rejestruje to już zupełnie inaczej 'oddaje' swoją wolę, i dlatego 'centra analityczne' mają duzy problem z przewidywaniem zachowan poszczególnych populacji [jak za czystej komuny, po pochodzie 1majowym do pędzenia bimbru]

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Jacek-Jarecki
14 kwietnia 2019 19:33

> Teraz sami na dole i tam zostawieni bez żadnej idei, bez szerszego konceptu.

Zabawne jest biadolenie nauczycieli, że nie są zjednoczeni. A niby wokół czego mieliby tacy być? Żądania większych pieniędzy i nienawiści do Kaczora? Takie cuda to tylko w TVN.

 

 

zaloguj się by móc komentować

smieciu @Jacek-Jarecki
14 kwietnia 2019 19:41

Nie no rozbrajacie mnie. Naprawdę uważacie że ONI (Układ, komuchy itp.) nie mają doskonale rozpracowanego psychologicznego profilu polskiego motłochu? Że im się coś wymknęło itp? Że nie wiedzą że radykalizm, podczas gdy ludzie dostali 500+ może tylko zaszkodzić?

Ja mam zupełnie odwrotne  spostrzeżenia.  Działania PO i Nowoczesnej od czasu zwycięstwa PiS (ale też wcześniej) były tak idiotyczne że myślałem: ludzie, przecież to jest szyte tak grubymi nićmi że chyba tylko jakieś bezmózgi wezmą to na serio. Myślałem że ONI nie mogą tak robić bo przecież ludzie zobaczą że to teatr jedynie dla mas jest. Ale myliłem się! Ludzie biorą to na serio. Tutaj u coryllusa, autor artykułu, komentujący biorą to na serio. A zatem: ONI świetnie wiedzą co robią. Dzisiaj można już jechać kompletnym kretyznizmem i lud weźmie to na serio. I nie tylko. Wierząc że Petru i Nowoczesna ze swoją paczką nawiedzonych buntowniczek miała być alternatywą dla PiS. Albo PO, które najpierw dostało Kopacz ze swoimi psiapsiółkami a teraz Schetynę od zawsze w czołówce rankingów nieufności. Nie kapuję jak można traktować to na serio... że to niby jest opozycja.

Ludzie, ogarnijcie się.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @smieciu 14 kwietnia 2019 19:41
14 kwietnia 2019 20:10

jacy oni? funkcja, imię, nazwisko, ...;- a wiesz kto z urzędu robi portrety psychologiczne obywateli? opisano ci może w 'urzędzie' twój portret psychologiczny?  wiez po co sie to robi?   scenografia życia publicznego jest tylko scenografią, reżyserów oraz autorów scenariuszy jest dużo i należy na serio traktować wyścig po kasę do budżetu, wejscie każdej 'nowej' formacji skutkuje kreowaniem nowych, własnych zasobów personalnych oraz nowych metodyk działania, dla przypomnienia śp. Lepper został wicepremierem to i Petru może być Prezydentem, zatem więcej racjonalności w oglądzie otoczenia

zaloguj się by móc komentować

smieciu @qwerty 14 kwietnia 2019 20:10
14 kwietnia 2019 20:31

qwerty ale czemu mnie pytasz o NICH? Chcesz powiedzieć że w Polsce przed PiSem rządziło PO z Tuskiem na czele? To oni byli autorami najważniejszych decyzji?

Odnośnie zaś tego że Petru może zostać prezydentem. Oczywiście! Przecież Duda jest być może jeszcze bardziej żenującym błaznem i został. Tu nie o to chodzi. Tylko o różnicę w kreacji. Z Petru śmieli się wszyscy łącznie z TVNami. Podczas gdy Duda był lansowany na męża stanu gdy Komorowski wzywał Szoguna i robił inne cyrki. O tym piszę. Że ludzie wierzą że Petru i Schetyna, którzy we wszystkich mediach (oczywiście z różnymi odcieniami) mają wypisane swoją głupotę (i nie tylko)  na twarzy, mają stanowić opozycję.

Jakby ONI nie byli w stanie znaleźć i wypromować jakichś lepszych aktorów. Z buźkami mającącymi pozory charakteru, kogoś kto potrafi się wysłowić i nie pieprzą mu się najbardziej podstawowe rzeczy. Mnie dziwi że wy uważający się za poważnych ludzi traktujecie ICH jak jakieś dzieci, które nie mają pojęcia o najbardziej oczywistych sprawach. Jakby to była jakaś wiedza tajemna i trudna do uzyskania: jak kontrolować motłoch. Jakby tego nie przerabiali od dziesięcioleci przynajmniej.

Porównałbym ich może ze starą dobrą Wielką Brytanią. To tylko głupia Teresa May, Cameroon, i inni partyjni karierowicze. Nie mający przecież pojęcia o dziedzictwie imperium a już w żadnym wypadku zdolni by posunąć się do morderstw, gnojenia narodów ku angolskiej chwale. Ot takie pedałki, które teraz wszędzie się panoszą i pewnie odpowiadaja (tak jak ten pijak Junker) za coraz głupsze inicjatywy. Tacy politycy. Coraz głupsi. Coraz mniej wiedzący co robią... Czyż nie tak?

 

zaloguj się by móc komentować

smieciu @qwerty 14 kwietnia 2019 20:10
14 kwietnia 2019 20:35

PS. wiesz że o co mi chodzi o pewnie generalnie się ze mną zgadzasz...

zaloguj się by móc komentować

cbrengland @qwerty 14 kwietnia 2019 19:14
14 kwietnia 2019 22:29

Właśnie przeglądałem polityka.pl Tam Daniel Passent pisze, że nie mógł znaleźć komunisty, gdy był pytany o takiego przez zachodnich dziennikarzy. Gdzieś indziej dowiaduję się o istnieniu książki "My dzieci komunistów" i się rozmawia, ot tak normalnie, na jej temat. I koło się zamknęło.

zaloguj się by móc komentować

legendarnynerd @smieciu 14 kwietnia 2019 19:41
14 kwietnia 2019 23:24

Jestem biernym czytaczem, ale postanowiłem się specjalnie zarejestrowć, bo widzę, że widzisz tę grę, ale nie potrafisz prawidłowo zdefiniować celu gry. Pozwól, że pomogę.

 

Na początek zapoznaj się z poniższym linkiem, aby rozumieć, czym naprawdę jest to słynne NWO i, że ów NWO jest zupełnne czymś innym niż Ci wydaje:

http://redefininggod.com/understanding-the-nwo-strategy/

 

Przeczytałeś?

Jak widzisz "lewactwo" isnieje tylko po to, aby naganiać na prawicę, a to prawica wprowadzi "Prawdziwe NWO" i to przy oklaskach "patryiotycznego motłochu".

Czy PiSowski plan utworzenia wielkowektorowej Europy oraz Międzymorza/Trójmorza współgra z celami prawdziwego NWO"? Idealnie, prawda?

Czy mason Moroawiecki porzucił role bankiera, po to, aby dołączyć do oszołomów prawicowych, a może po to, aby konserwatyści "zwycięrzyli" i wprowadzić Nowy Porządek Świata? 

Czy kazania Ksiądza Pawła Murzińskiego o "końcu świata" oraz kazania o wojnie Goga i Magoga, współgrają  z celami "prawdziwego NWO". A skoro jeden ksiądz uczestniczy w spisku, to możnaby to rozszerzeyć na cały Kościół Katolicki? I czy w związku z tym postawa Papieża Franciszka, który ogrywa rolę "faszywego proroka", również współgra z celami "prawdziwego NWO"?

A teraz przeczytaj WSZYSTKO co znajdziesz na tej stronie i zapewniam Cię, że już nigdy więcej nie będziesz się emocjonował konfliktami globalnymi. To co przeczytasz uznasz za całkowitą "teorię spiskową" oraz  "oszołomstwo", ale w rzeczywistośći dostrzeżesz SKALĘ globalnej konspiracji. 

Czy w związku z tym PiS to zdrajcy? Dla  mnie -nie. Dlaczego? Bo w obliczu SKALI konspiracji nie maja wyboru, nawet gdyby chcieli się wyłamać.

Aha, a ta cała Wielka Brytania, którą zachwyca się tutejsza audiencja, która to niby włada "systemem" to bujda na resorach. WB to taka sama marionetaka jak Polska, Węgry czy Niemcy. Przekonasz się o tym, gdy globaliśći wymienią pacynkę May na pacynkę Jeremy Cobyn, a dlaczego to zrobią dowiesz się gdy przeczytasz cała zalinkowaną stronę.

zaloguj się by móc komentować

smieciu @legendarnynerd 14 kwietnia 2019 23:24
14 kwietnia 2019 23:48

Nie przeczytałem :P Ale kojarzę że zdarzyło mi się coś czytać na tamtym portalu.

Troszkę mnie zaskakujesz tym wpisem bo wydawało mi się że wszyscy mnie tu już właśnie tak postrzegają: System na drodze do NWO. Zwłaszcza że już 2 razy polecałem tutaj sympatyczne dziełko Carpentera pod znaczącym tytułem „Oni Żyją”  :) (nie no już dla samej sceny przekonywania do założenia okularów warto go obejrzeć) Gdzie właśnie naczelną ideą jest że ... Oni żyją :). Że to się dzieje. Że ktoś ma plan i go realizuje. Nie ważne jest kim są ONI. Ważne jest to że dzieje się serio. Że za „politykę” nie odpowiadają dzieci. Że przygłupy w rodzaju Petru nie są promowane przez inne przygłupy.

A skoro tak to ma to cel. Czy w związku z tym PiS to zdrajcy? Piszesz że nie mają wyboru... To troszkę jak ci biedni policjanci za PRL, którzy musieli gdzieś zarabiać pieniądze :) No ale ok, pal ich licho, wierzę że nie mają wyboru. Tak czasem jest że popełnisz jakiś błąd a potem źli ludzie przychodzą do ciebie i mają ten argument, który wisi nad tobą i nie daje wyboru. A potem to już niestety... masz coraz mniej wyboru.

Tak, ja tylko nie spodziewałem się że tutaj będę o tym pisać. Dziwnie się z tym czuję. Ale trudno, chyba pacnę o tym jakiś większy wpis.

zaloguj się by móc komentować

Mister @qwerty 14 kwietnia 2019 19:14
15 kwietnia 2019 05:19

normalność jest ideałem, i nigdy jej nie będzie w publicznym życiu w RP; poza tym mało kto potrafi zdefiniowac cechy normalności oraz obszary jej występowania.

Moim zdaniem to zalezy tylko od tego o czym rozmawiamy. Dla mnie osobiscie kazdy czlowiek posiada dwie osobowosci.Pierwsza osobowosc to wrodzone cechy. Druga osobowosc to kultorurowosc w ktorej sie wychowuje. Dlatego np. wychowywanie dzieci jest zroznicowane , jedne jest latwiej wychowac drugie trudniej. Moim najwiekszym doswiadczeniem zyciowym bylo internowanie. Czlowiek sam tak naprawde nie wie kim jest , dopiero dana sytuacja okazuje normalnosc ( wrodzone cechy ) i reaguje normalnie . Powiedzmy ze ktos sie topi w wodzie , jakas grupa ludzi to widzi ale tylko czlowiek o wrodzonym instynkcie zdecyduje sie ratowac topielca pomimo ze niebyl do tego szkolony. Mozna pisac bardzo wiele w tym temacie normalnosci i osobowosci ale niebyloby to zbyt ciekawe bo ludzie niechca czytac cos dlugiego. Jesli chodzi o polityke to oczywiscie jest ona normalna tylko do grupy ludzi ktorzy wyznaja te same poglady. 

zaloguj się by móc komentować

Mister @smieciu 14 kwietnia 2019 19:41
15 kwietnia 2019 05:58

Cytat: Nie no rozbrajacie mnie. Naprawdę uważacie że ONI (Układ, komuchy itp.) nie mają doskonale rozpracowanego psychologicznego profilu polskiego motłochu?

Moim zdaniem , oczywiscie ze maja rozpracowany psychologiczny profil danych grup. Dlatego powstaja rozne partie-ugrupowania ktore sa ukierunkowywane na specyficzne dzialania. Solidarnosc tez byla ukierunkowywana poprzez takich Bolkow, Kuroniow, Mazowieckich, itp. ktorzy dzialali w zmowie co posiadali tak zwana piecze nad wszystkim.Natomiast to ze znajduja sie w tych organizacjach ludzie jak Masoni czy inni to jest normale , pozniej zaczynaja sie walki wplywow tych kto najwiecej z tego skorzysta.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @smieciu 14 kwietnia 2019 20:31
15 kwietnia 2019 07:36

a skąd wiesz jak my traktujemy poszczególne grupy zawodowe/społeczne/środowiskowe/..? nie wiesz, ot i tyle

zaloguj się by móc komentować

qwerty @smieciu 14 kwietnia 2019 20:31
15 kwietnia 2019 07:42

tzw. 'rządzenie' jest realizacją przyjmowanych i aprobowanych postaw społecznych, model 'społeczny' [relacja do prawa/organów/etc] wdrażany jest przez wszystkie czynniki administracyjne i tym obecna RP niczym nie rozni sie od zwykłej komuny, ciekawym jest jak budowane jest i egzekowane takie modelowanie 'spoleczenstwa' i tutaj bynajmniej tzw. partie polityczne nie maja nic do gadania są tylko narzędziami; tzw. 'centra' o chrakterze biura politycznego są ulokowane w gremiach zawodowych ['prawnicy', aparat administracyjny, msw, i co ciekawe MON jest na końcu tej listy], celem wykonawczym jest totalitarne wymuszanie posłuchu u ludzkiej tłuszczy, a prawo? a ktoby sie w RP prawem przejmowal? sędziowie, prokuratorzy, adwokoaci, ... wszyscy wiedzą z czego zyja i jakie są aksjomaty funkcjonowania, zatem debaty o systemie/etc są stratą czasu, bo nic nie wnoszą do relacji z otoczeniem, dokładnie nic,

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Mister 15 kwietnia 2019 05:58
15 kwietnia 2019 07:44

wg znanych i ustalonych reguł toczy sie walka o kasę [a liderzy są zawsze w cieniu], wielośc bytow tzw. politycznych sluzy do wypelnienia scenografii i tylko do tego, przy okazji służy do tłumienia rozsądku

zaloguj się by móc komentować

Mister @Jacek-Jarecki
15 kwietnia 2019 09:43

Cytat: wg znanych i ustalonych reguł toczy sie walka o kasę [a liderzy są zawsze w cieniu]

Tak sobie mysle ze walka o kase to jest tylko do pewnego stopnia. Sa ludzie ktorzy maja juz taka kase ze w zyciu jej nie wydadza i smiem twierdzic ze wladza jest juz tylko tym jedynm czego nie chca utracic. Dla wielu osobowosci kasa nie ma tak wielkiego znaczenia jak wladza - tutaj mozna powiedziec ze dziala wlasnie cecha wrodzona.

zaloguj się by móc komentować

klon @Mister 15 kwietnia 2019 09:43
15 kwietnia 2019 18:27

"(...) walka o kase to jest tylko do pewnego stopnia. (...) wladza jest juz tylko tym jedynm czego nie chca utracic".

Sadzę, że w wielu przypadkch motprem napędowym ludzi bogacących  się jest strach utraty dotychczasowego stanu posiadania. Dlatego też bogaci pożądaj władzy aby zdobyć kontrolę. Kontrolę, która wg. nich zabezpieczy przed stratą.
A skoro kontrolować łatwiej jest gdy posiad się większy majątek, zatem ....jesteśmy w pętli :-))))

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować