-

Jacek-Jarecki

Komentarze użytkownika

@Kto zabił Władysława Mazurkiewicza? (22 października 2017 10:19)

Szwejk w KBW?

No ładnie!

Jacek-Jarecki
22 października 2017 12:28

@O propagandzie i trafianiu kulą w płot (22 października 2017 08:32)

Ej...Chyba nie ogląda. Zdajesz sobie sprawę nad jakimi typami musi panować, ile ambicji zaspokajać, kim dzielić i rządzić? Wcale się nie dziwię, że jak sam kiedyś wyznał, w telewizji lubi oglądać ujeżdżanie byków. Zawsze czegoś się dowie, w sensie zawodu jaki wykonuje.

Jacek-Jarecki
22 października 2017 09:45

@O propagandzie i trafianiu kulą w płot (22 października 2017 08:32)

Podobnie jak ja (poza modleniem się). Ale żal jest, bo nawet nie oglądając, chciałbym mieć błogą świadomość, że w każdej chwili mogę, a i tego mnie osiłoł, jeden z drugim, pozbawia. 

Jacek-Jarecki
22 października 2017 09:42

@Negocjator. Rozdział piąty. Szubienice dla bukmachera (21 października 2017 08:19)

Poza wszystkim,  nie chcę, żeby mnie stąd Gabriel wywalił za wtrącanie trzech groszy w politykę wydawnictwa, a komuś tak przygroził. Mam z tym wywalaniem uraz, bo mnie wywalono nawet z portalu Fantastyki :) co jest jakimś tam rekordem. 

Jacek-Jarecki
22 października 2017 09:39



@O propagandzie i trafianiu kulą w płot (22 października 2017 08:32)

Oczywiście. Do zatraty edukacyjnej, dochodzi jeszcze dodatek w postaci studiów dziennikarskich, gdzie wykładowcami narybku stron obydwu tej fałszywej mentalnej monety są ludzie... Hmm...Jakby to rzec nie uogólniając...

Pamiętasz tego cymbała z S24, co zdobył sławę włażąc z metrówką na brzozę? Jasia, Jaś mu było, ale nazwisko mi umknęło. To właśnie przykładowy wykładowca.

Jacek-Jarecki
22 października 2017 09:12

@O propagandzie i trafianiu kulą w płot (22 października 2017 08:32)

Z postępków opozycji wypada się cieszyć, ale ta telewizja jest straszna. I przyjmij Pan, że oglądam incydentalnie, ale na twitterze widzę setki odprysków tej hucpy. To bardziej niż przygnąbiające. 

Jacek-Jarecki
22 października 2017 08:49


@Negocjator. Rozdział piąty. Szubienice dla bukmachera (21 października 2017 08:19)

Tak. Oczywiście, że tak. Lubię, gdy fabuły gdzieś się zazębiają na antypodach.

Publikując w ten sposób, narażam się na pewne nieporozumienie. Nawet nie to, że prezentuję brudnopis, ale jasne niech będzie, że w powieści może się zmienić cała oś narracyjna, że o tonie nie wspomnę. Już teraz knuję, żeby podnieść w całości poziom dobrego humoru, na przykład. Zobaczymy

Jacek-Jarecki
22 października 2017 08:46

@Do czego służą filmy kryminalne? (21 października 2017 09:09)

Zwracam uwagę, że po roku 90 zauważono przytomnie, że dużo tańsze i skuteczniejsze jest pokazywanie ludowi "kto tu rządzi" przy pomocy telewizyjnych programów interwencyjnych. Komu nie zadrży ręka czy struny głosowe, gdy obejrzy dziesiąty raz z rzędu program o bezradności pojedynczego człowieka w starciu z państwem, mafią, czy diabli twm wiedzą z czym, byle potężniejszym.

Interwencyjność tej jawnej misji tkwi w tym, że jest to misja prowadzona wprost w głowach maluczkich. Film jednak bardziej ryzykowny, droższy i trzeba wiedzieć, gdzie ustawić kamerę, a gdzie wiadro na wymioty.

 

Jacek-Jarecki
21 października 2017 10:37

@Autopromocja z okazji braku innej promocji (18 października 2017 08:06)

Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli zagłosować. Wychodzi na to, że "Prawo do powrotu" wygrało w kategorii Fantastyka. Co dalej z tym fantem? Nic, pewnie.

Przyzwyczaiłem się do tego, że moje pisarskie wypociny otoczone są pogardą i lekceważeniem. Ktoś musi zajmować to miejsce, a ja z racji nabytego wraz z doświadczeniem dystansu, idealnie się do tego nadaję. Mogę chociaż napisać z czystym sercem, że sam jestem winny tego, że tak jest. 

Za oknem mgła. Orzech zrzucił prawie wszystkie liście. Kot sąsiadów przechadza się po trawniku, jak po swoim. Moje dzielne suczki śpią jeszcze na fotelach, niechętne zbyt wczesnemu wstawaniu. Nie jest źle.

Jacek-Jarecki
20 października 2017 07:53

@Recenzja filmu "Dwie Korony" (18 października 2017 22:17)

Najpiękniej, bo w stylu reportażu z Niepokalanowa ( wizyta w 1936 ) napisał o ojcu Kolbe, ojciec Bocheński. Relacja jest zawarta we "Wspominieniach" na str.104 -115. Jest to opowieść o modlitwie, pracy, nowoczesnym wydawnictwie i kontraście pospolitości z wielkością.

Jacek-Jarecki
19 października 2017 08:32

@Autopromocja z okazji braku innej promocji (18 października 2017 08:06)

Raczej nie. 

Mnie pomaga, chyba, kolorowa okładka i fakt, że zostałem zgłoszony przez nieznanych internautów. :) Jestem niezwykle ciekaw, co zrobią z takim fantem, gdyby się udało. 

Jacek-Jarecki
18 października 2017 09:02

@Negocjator. Rozdział czwarty. Rupert i śmierć (15 października 2017 07:51)

Hi hi... I tak dobrze, że program antyśmieciowy toleruje moje teksty publikowane w Szkole Nawigatorów. Śmiesznie się zrobiło.

Jacek-Jarecki
16 października 2017 11:48

@Czego nas uczy Edmund Niziurski? (16 października 2017 09:42)

To jasne. Do ostatniego widza i czytelnika.

Jacek-Jarecki
16 października 2017 10:27

@Czego nas uczy Edmund Niziurski? (16 października 2017 09:42)

Najlepsze jest to, że telewizja komusza wychodzi na oazę kreatywności, a nawet pewnej fantazji. Musiała coś dać "fajnego" to dawała, biorąc formaty z zachodu, ale tak sprytnie, żeby nie płacić w dewizach, stąd w pokoleniu plus czterdzieści, nostalgia za "swojskością" tych wszystkich Sond, Ekranów z bratkiem itp. 

- Tam, rozumiecie, jest taki program, gdzie... A my to zrobimy tak i tak, a nawet lepiej...

To się nie wróci, a oni swoje. I jeszcze dziwią się odrzuceniu. Mało tego, są oburzeni. Próbują inaczej - Jeszcze gorzej! Siedzą w kokonie, otoczeni przez śmiech i rodzącą się w ich ( jak im się wydaje) własnych szeregach, pogardę. Jak z szamotaniem się w bagnie. Toną. 

O informacji/publicystyce lepiej wcale nie wspominać. Nie ...

Jacek-Jarecki
16 października 2017 10:14

@Negocjator. Rozdział czwarty. Rupert i śmierć (15 października 2017 07:51)

Drugi mail. Okazuje się, że przekazują moje prawa do jakiegoś "e-bookowa" i dostanę aneks do umowy. Nie podoba mi się to cholernie. Jeszcze nie mam papieru i nie wiem, czy mogę odmówić, ale jeśli tak, skorzystam z tej opcji niezawodnie. 

Przy okazji dowiedziałem się chociaż, że prawa do "Amazonii w weekend" czyli zbioru humoresek blogowych wygasły i znowu mam je w kieszeni. I to dobre. Zwróć uwagę, na jakiej sinusoidzie mój humor z tym wszystkim związany. I jak tu pisać, panie?

Do tego dzisiaj, pierwszy raz w życiu pracuję na popołudniówce. I tak dobrze, że w domu, ale i tak nie wiem, co z sobą począć do 13? Muszę się przyzwyczaić. 
Pozdro

Jacek-Jarecki
16 października 2017 08:34

@Negocjator. Rozdział czwarty. Rupert i śmierć (15 października 2017 07:51)

Zagłosuj koniecznie, bo sytuacja książki robi się coraz ciekawsza i nie chodzi wcale o konkurs. Przed chwilą dostałem maila, że wydawnictwo się zamyka, czyli głosując, głosujesz na absolutnie białego kruka. Ja to mam szczęście!

 

Jacek-Jarecki
16 października 2017 07:15

@Negocjator. Rozdział czwarty. Rupert i śmierć (15 października 2017 07:51)

Pod spodem jest kółeczko z oświadczeniem, że nie jest się robotem. Poważnie!

Widać zakładają, że roboty nie kłamią.

Jacek-Jarecki
15 października 2017 19:38

 Poprzednia  Strona 2 na 11.    Następna